Poradnik

Pierwszy wyjazd na narty z dzieckiem

date
person

Maria

Pierwszy wyjazd na narty z dzieckiem

Podpowiadamy: Kiedy? Gdzie? Jak się przygotować?

 

Narciarstwo jest Waszą pasją i chcielibyście przekazać ją Waszemu dziecku? Pierwszy wyjazd narciarski z maluchem to ekscytujące wydarzenie zarówno dla dziecka jak i rodziców. Należy się do niego odpowiednio przygotować, aby zasiane ziarenko o nazwie narciarstwo, pięknie wykiełkowało jeszcze w tym samym lub kolejnych sezonach.

Poniżej kilka naszych wskazówek, które warto wziąć pod uwagę, zastanawiając się nad tym Waszem wspólnym PIERWSZYM RAZEM:)

 

1. Gotowość dziecka

Po pierwsze musicie przemyśleć, a może nawet podeprzeć się fachową radą fizjoterapeuty / wychowawcy / pediatry, czy Wasze dziecko jest już gotowe na ten Wielki Dzień. Czy jest wystarczająco rozwinięte zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Stawianie pierwszych kroków na nartach to nie lada wyzwanie dla takiego szkraba, a nawet jedna napotkana trudność może w oczach dziecka urosnąć do rangi przeszkody nie do przejścia. Musi być gotowe fizycznie (siła i koordynacja ruchowa), aby móc poruszać się w ciężkich butach i na śliskich nartach oraz wykonywać ćwiczenia (zabawy) wskazane przez instruktora. I to nie przez 5 minut, tylko z reguły przez kilka godzin. Pod kątem mentalnym, maluch musi zaakceptować rozstanie z rodzicami, a w zamian obecność instruktora, kolegów i koleżanek.

Mówi się, że najlepiej rozpocząć naukę jazdy na nartach w wieku 5-6 lat. Dziecko w tym wieku jest już zazwyczaj gotowe w obu sferach – fizycznej i mentalnej na podjęcie się pierwszych prób. My stawiamy na nartach już nawet 4-latki, ale poświęcamy dużo czasu na zabawę w śniegu, adekwatnie do ich predyspozycji, aby nie zniechęciły się drobnymi porażkami lub trudnościami ze sprzętem. Zdarza się jednak, że taki maluch bardzo nie chce i nie ma frajdy z uczestnictwa w zajęciach, wtedy warto zaczekać do kolejnego sezonu.

Jeśli wierzycie, że Wasza pociecha podoła wyzwaniu i zdecydujecie się na pierwszy wyjazd, w dalszych punktach podpowiadamy jak najlepiej przygotować się do wyjazdu.

 

2. Wybór oferty

- Wybierzcie kierunek wyjazdu: czy w Polsce, czy na Słowacji, a może dalej – Austria lub Włochy. Następnie musicie wybrać konkretny rejon narciarski, biorąc pod uwagę bezpieczeństwo na stokach,  stoki odpowiednio łatwe do nauki narciarstwa, infrastrukturę dla początkujących np. taśmy oraz dodatkowe atrakcje dla najmłodszych, np. śnieżne place zabaw.

- Wybierzcie termin wyjazdu: podczas ferii, w niskim czy wysokim sezonie, a może w marcu – wszak przedszkolaki nie muszą dostosowywać się do terminów ferii szkolnych.

- Zdecydujcie czy samodzielnie organizujecie dojazd, zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie i skipassy czy dokonacie rezerwacji pakietu w biurze podróży, które dopasuje ofertę do Waszych potrzeb, zapewni Wam część lub wszystkie świadczenia i będzie do Waszej dyspozycji przed, w trakcie oraz po wyjeździe.

- Zastanówcie się nad sposobem szkolenia Waszej latorośli. Czy Wy samodzielnie jako rodzice podołacie czy zdecydujecie się na profesjonalnych instruktorów ze szkółki  narciarskiej i zapiszecie dziecko do przedszkola narciarskiego.

My doradzamy skorzystać z pomocy instruktora, który ma często większy autorytet i wiedzę niż rodzic, zapewni bezpieczeństwo i poprowadzi szkolenie gładko w miłej atmosferze, bez zbędnych nerwów.

 

3. Ubrania narciarske

Przygotujcie dziecku odpowiedni ubiór narciarski: warstwowy, nie krępujący ruchów, odpowiednio ciepły i chroniący przed warunkami pogodowymi. Bagatelny drapiący szew lub przemoknięte spodnie lub spadając stale rękawiczka może zdecydować o negatywnym odbiorze całego dnia.

- Podstawą jest ciepła bielizna termoaktywna bezszwowa, z dobrego oddychającego materiału np. wełny merino.

- Ciepłe skarpety narciarskie – również sprawdzi się wełna merino, polecamy min. dwie pary na zmianę, nie zakładamy dwóch par naraz!

- Warstwa ocieplająca, np. polar, strech.

- Ciepła warstwa wierzchnia z nieprzemakalną i oddychającą membraną: kombinezon lub spodnie i kurtka z kołnieżem śnieżnym. Koniecznie z kieszonką lub innym rozwiązniem na skipass.

- Kominiarka pod kask.

- Wodoodporne rękawiczki, najlepiej długie, rozpinane do dłoni i z dodatkową pętlą na nadgarstek, aby nie zgubić.

 

4. Ekwipunek narciarski

Sprzęt powinien być dopasowany do wagi, wzrostu i umiejętności – w przypadku naszych urwisów - nie za duży (nigdy na wyrost!) i nie za mały, dla początkujących. Możecie zakupić nowy, ale trzeba się liczyć z tym, że za rok najprawdopodobniej trzeba będzie kupić nowy większy. Dobrym rozwiązaniem na pierwszy raz jest wypożyczenie sprzętu w Polsce lub na miejscu w ośrodku narciarskim. Niektórzy kupują sprzęt używany, który w kolejnym sezonie wymieniają w tym samym sklepie na większy za niewielką dopłatą.

- Narty z wiązaniami - po serwisie, wyregulowane, naostrzone i nasmarowane.

- Buty – wygodne dla dziecka, na min. 2, a lepiej na 3 klamry, które zapewniają lepsze dopasowanie do stopy.

- Kask i gogle – kask dopasowany, nie przesuwający się na głowie, najlepiej z regulacją.

- Kijki - jeśli dziecko jest starsze. Młodsze 4-5 latki raczej nie będą potrzebowały jeszcze kijków.

 

5. Przygotowanie mentalne dziecka

Nastawcie dziecko na nową przygodę:

- Pozwólcie uczestniczyć w wyborze i zakupie ubrań narciarskich i sprzętu a następnie niech spróbuje się samodzielnie ubrać i/lub pochodzić w nowych bucikach narciarskich po domu.

- Pokażcie filmiki i zdjęcia z podobnego szkolenia, np. z naszej galerii: LINK, żeby dziecko wiedziało co tak naprawdę je czeka i mogło sobie wyobrażać już przyszły wyjazd.

- Dodatkowo dokładnie wytłumaczcie, że będzie jeździć z instruktorem w grupie rówieśników, żeby później na miejscu nie odmówiło jazdy na nartach, dlatego że było nieprzygotowane mentalnie.

6. W trakcie wyjazdu

- Kiss and fly

Gdy rozpoczyna się szkolenie, pożegnajcie się (całus, żółwik), powiedzcie kiedy się ponownie spotkacie i lećcie! Korzystajcie z kilku chwil swobody😊

- Codziennie dobierzcie ubiór dziecka do aktualnych warunków.

Oczywiście trzeba zwracać uwagę na warunki atmosferyczne i ubrać malucha adekwatnie do pogody, np. przy dużym mrozie dołożyć dodatkową warstwę ocieplającą, przy opadzie śniegu przygotować rękawiczki na zmianę, przy temperaturach wiosennych (może zdarzyć się i 15 stopni) zdjąć jedną warstwę lub zamienić kurtkę na cieńszą np. softshellową. Jak dziecko się spoci lub zmarznie, szybko ulotni się ochota na jazdę.

- Podczas przerwy obiadowej, dopilnujcie, żeby maluch napełnił pusty brzuszek, odpoczął i nabrał sił na dalszą zabawę/naukę. Zabierzcie ulubione przekąski, ulubiony cukierek w kieszeni pomoże podtrzymać dobry nastrój.

- Jeśli dziecko mimo prób mówi „Nie”, uszanujcie jego protest, poczekajcie ile trzeba, aby znów nabrało ochoty na białe szaleństwo.

Niech pierwszy wyjazd na narty będzie dla Waszych pociech świetną zabawą (instruktorzy dbają o to, by przemycić w niej trochę nauki;) i wspaniałym wspólnym rodzinnym doświadczeniem! Wtedy na pewno zarażą się Waszą pasją!

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą Family Camp ze szkoleniem dla dzieci i przedszkolem narciarskim dla najmłodszych: LINK

Volare Family Camp - idea, organizacja, regulamin: LINK